Święty Mikołaj nie przyjdzie

“Nadchodzi Boże Narodzenie, ścinaja drzewa, zawieszaja renifery
I śpiewaja piosenki o radości i pokoju.
Och chciałabym mieć rzekę, po której mogłabym odjechać na łyżwach.”

Znacie piosenkę Joni Mitchell, która chce odjechać daleko, daleko stad na łyżwach?
Myślę, że każdy z Nas ma ochote, teraz kilka dni przed Świętami, skryć się za ogromnym kocem
Wypić herbatę i starać się z całych sił, by te momenty spędzane ze znajomymi i rodzina zatrzymać.
Czy My sami potrafimy to zatrzymać? Czy potrafimy zatrzymać czas, wydawanie pieniędzy na bzdury?
Tutaj każdy z Nas może sam odpowiedzieć.

Czy to co robimy w tej Światecznej goraczce daje coś bliskim?
Czy Święta stały się dla Nas choinka, prezentami i roznegliżowanymi zdjęciami?
Słyszeliście kiedyś ludzi, którzy mówili, że umiar jest potrzebny?
Potrzebny we wszystkim?

Kiedy w ostatni weekend spacerowałam ulicami.. pustymi ulicami. 
Czułam, że każdy z Nas miał chwilę, by zastanowić się nad tym co niepojęte.
Nad tym, co jest ponad. Nad ta magia, niewiedza i uczuciem, że jest ktoś, kto Nas rozumie, bo Nas stworzył.

Zejdź ze sceny, zobacz czy ten zwariowany jarmark Przedświateczny jest tym,
czego teraz pragniesz.
Odłóż na bok prezenty, co wtedy dasz innym? 
Całego siebie? Pomoc w trudnych chwilach? Czas na rozmowę o wszystkim
i o niczym?

Mam świetna wiadomość, Święty Mikołaj nie przyjdzie, bo On chce być w Tobie.
W blasku Twoich oczu, w goracym sercu, no i w tych słowach pełnych miłości.
Nie czekaj na Niego, badź tu i teraz. 
Otwórz serce i spraw by Twój dom świecił pięknym, jasnym światłem.


Copyright © 2017 Alexandra Rusnak