Pages

Powiedz mi co czytasz, a powiem Ci kim jesteś cz.1

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"
chińskie przysłowie



O czytaniu mowa.
O pisaniu mowa.

Któż z ludzi którzy czytają, dla których czytanie jest sposobem na życie, którzy odnajdują w książkach (tudzież w ich czytaniu) nieskrywaną radość, jest w stanie wyobrazić sobie życie bez nich?
Dla wielu pytanie retoryczne. Dla innych już nie.
Można wyjechać np. na wakacje w zupełnie obce nam miejsce? Można.
To prawda, że wszystko będzie namacalne, oczy ujrzą nowe krajobrazy, dłonie dotkną kwiaty, które wcześniej oczy widziały tylko na obrazkach starych albumów.
Ale do czego zmierzam...
Mojego życia nie wyobrażam sobie bez książek. Każda jedna wprowadza mnie w świat wyobraźni, dzięki nim mogę żyć choć przez chwilę w innym wymiarze.
Każdy wie, że książki niesamowicie rozwijają, nie tylko wyobraźnie. Stajemy się bogatsi językowo, dojrzewamy.
Chwała rodzicom, którzy czytają swoim dzieciom! Sama wiem z autopsji, jak ogromny wpływ na późniejsze lata mają książki przeczytane w dzieciństwie. Czasem sama prosiłam rodziców by mi coś przeczytali. Prosiłam o jeszcze i jeszcze. Był też czas, gdy wolałam czas spędzać z rówieśnikami. Książki odstawiłam na boczny tor.
Później było gimnazjum, a piątek był moim ulubionym dniem. Oznaczał on spacer do biblioteki, by wypożyczyć kilka książek i przeczytać podczas weekendu.
Myślę, że dzięki radosnej Ani Shirley, czwórce rodzeństwa z "Opowieści z Narnii" oraz Sarze z "Malej Księżniczki" otrzymałam to z czego dziś jestem tak dumna.
Panna Shirley uczy jak można przejść przez życie z uśmiechem od ucha do ucha, bohaterowie Narnii jak przezwyciężać własne słabości, natomiast Sara pokazuje jak być odważnym i postępować zgodnie ze swoimi zasadami.


"Telewizja to tylko zastępcza rozrywka dla mózgu, kto nie czyta, ten właściwie nie potrzebuje już głowy, nie mówiąc oczywiście o wyobraźni i fantazji"
Billie Joe


Warto przekazywać najlepsze wzorce, te książkowe. Włączając bezmyślnie telewizję, zastanówmy się jak chcemy, by wyglądała przyszłość naszych dzieci. Warto uczyć dzieci myśleć samodzielnie. Gdyby przyjrzeć się poziomie bajek, które nadają na stacjach dziecięcych tv, myślę, że bez wątpienia sięgniemy po książkę, która rozwinie, a nie uwsteczni.
Każdy z nas wie, jak podchodzimy do książek, które są nam narzucane. Raczej niechętnie, tym bardziej w wieku nastoletnim.
Dlatego warto już u bardzo małych dzieci rozwijać tę ciekawość świata, którą ma się na wyciągnięcie ręki.
W końcu wystarczy sięgnąć ręką domowej biblioteczki, albo wybrać się do Biblioteki Miejskiej, w której można znaleźć prawdziwe perełki.


"Ten, kto nie spodziewa się mieć miliona czytelników, nie powinien zabierać się do pisania"
Johan W. Goethe


No właśnie, jak to wygląda z pisaniem? Wielu ludzi nie zdaję sobie sprawy z tego, jaki posiada dar. Dar, który nie może posiąść każdy. Co wtedy zrobić? Brać kartkę i pisać, nie czekając na pochwały, na opinie nieprzychylne. Ciągle wierzę w to, że jeśli coś jest dobre, obroni się samo. Nie obchodzi mnie gdy ktoś mówi, że "nadzieja jest matką głupich". Nadzieja jest właśnie matką tych, którzy nie boją się marzyć i rzucać swoich myśli w przyszłość.
W tym momencie byłoby wręcz grzechem nie przytoczyć myśli Waldemara Łysiaka:

"Na świecie istnieje mnóstwo szkół pisania literatury, zwłaszcza w USA, jednak żadna spośród tych akademii, nie wyprodukowała dobrego pisarza i nigdy nie wyprodukuje. Przede wszystkim nie można nauczyć tego, co najważniejsze - budowania oryginalnego stylu. Kandydatom na pisarzy i początkującym pisarzom winno się wpajać tylko dwie rzeczy: dyscyplinę i wstręt do samozadowolenia."


"Chwałą jednych jest, że piszą dobrze, a innych, że się do tego nie zabierają"
Jean de La Bruyere


No comments :

Post a Comment

Copyright © 2017 Alexandra Rusnak