Święty Mikołaj nie przyjdzie

“Nadchodzi Boże Narodzenie, ścinaja drzewa, zawieszaja renifery
I śpiewaja piosenki o radości i pokoju.
Och chciałabym mieć rzekę, po której mogłabym odjechać na łyżwach.”

Znacie piosenkę Joni Mitchell, która chce odjechać daleko, daleko stad na łyżwach?
Myślę, że każdy z Nas ma ochote, teraz kilka dni przed Świętami, skryć się za ogromnym kocem
Wypić herbatę i starać się z całych sił, by te momenty spędzane ze znajomymi i rodzina zatrzymać.
Czy My sami potrafimy to zatrzymać? Czy potrafimy zatrzymać czas, wydawanie pieniędzy na bzdury?
Tutaj każdy z Nas może sam odpowiedzieć.

Czy to co robimy w tej Światecznej goraczce daje coś bliskim?
Czy Święta stały się dla Nas choinka, prezentami i roznegliżowanymi zdjęciami?
Słyszeliście kiedyś ludzi, którzy mówili, że umiar jest potrzebny?
Potrzebny we wszystkim?

Kiedy w ostatni weekend spacerowałam ulicami.. pustymi ulicami. 
Czułam, że każdy z Nas miał chwilę, by zastanowić się nad tym co niepojęte.
Nad tym, co jest ponad. Nad ta magia, niewiedza i uczuciem, że jest ktoś, kto Nas rozumie, bo Nas stworzył.

Zejdź ze sceny, zobacz czy ten zwariowany jarmark Przedświateczny jest tym,
czego teraz pragniesz.
Odłóż na bok prezenty, co wtedy dasz innym? 
Całego siebie? Pomoc w trudnych chwilach? Czas na rozmowę o wszystkim
i o niczym?

Mam świetna wiadomość, Święty Mikołaj nie przyjdzie, bo On chce być w Tobie.
W blasku Twoich oczu, w goracym sercu, no i w tych słowach pełnych miłości.
Nie czekaj na Niego, badź tu i teraz. 
Otwórz serce i spraw by Twój dom świecił pięknym, jasnym światłem.


MONDAY MOOD | Wyjdź z domu

MONDAY MOOD | Dlaczego poniedziałek?
Bo tak bardzo wielu ludzi go nienawidzi,
bo tak wielu czeka na piątek,
bo kiedy jak nie teraz?
Chcesz zmienić swoje życie? Zacznij od poniedziałku. 
Nie czekaj na wakacje, na weekend i na koniec dnia.
Żyj tu i teraz.

Log off. Shut down. Get outside!

Masz tak jak ja? Łapiesz się na tym, że zamiast zrobić coś dla siebie spędzasz czas na czynnościach, które nic nie przynoszą? Które są niczym kurz, którego nigdy nie masz czasu posprzątać?

Nie masz motywacji? Za zimno na zewnątrz? Wieje nudą?
Wiesz co ostatnio zrobiłam? Spędziłam sobotni wieczór z mężem na bowlingu. Zrobiliśmy coś innego, niecodziennego, coś dla Nas.
Te parę chwil uświadomiło mi, że czasem warto coś zrobić inaczej, że zamiast patrzeć przez okno, trzeba przejść przez drzwi i spojrzeć na budynek.
Wiesz jak perspektywa się zmienia?
Obiecuję Ci, że jak spróbujesz to co tydzień będziesz robił rzeczy na które zwyczajnie nie masz odwagi lub chwili czasu.

Twierdzisz, że praca Cię męczy, że w domu przewracasz się o własne buty, że nie chce Ci się wyjść z łóżka wieczorem żeby umyć zęby...
No kto tak nie ma?! No kto?!

Znajdź swój motywator, kogoś lub coś... a najlepiej wizję.
Wizję czegoś co stworzysz, będzie to własny biznes?
Osoba którą zawsze chciałeś być ale nie miałeś odwagi?
Sięgaj po marzenia, chwytaj dzień takim jaki jest.

Krótka recepta na deszczowe i zimne dni?

  • sok ze świeżo wyciskanych owoców
  • uśmiech, który znajduje się na twarzy mniej więcej na poziomie ust
  • wygodne buty.. chyba, że są ładne - to mogą być nie wygodne
  • worek optymizmu - jeśli Ty masz nadmiar, oddaj komuś w potrzebie

Wstań z łóżka, mamy poniedziałek 
 







Pomysły na prezent DLA NIEJ | BEAUTY XMAS GIFTS


Jeśli nie masz jeszcze pomysłu na Święta, oto kilka ciekawych propozycji.
Piękne opakowania, nieziemskie zapachy i świetna jakość!
Gdy już kupisz prezenty dla rodziny i znajomych.. nie zapomnij o sobie! ;-)







Kultowy produkt od Bumble and Bumble, puder dodający objętości włosom,
w gratisie dostajemy kolorowe gumki do włosów od popband :)





Serum naprawcze do twarzy od Estee Lauder 
Edycja limitowana powstała z okazji 25-lecia kampanii na rzecz walki z rakiem piersi, kupując serum do końca marca przyszłego roku 20% ceny zostanie przekazana na badania nad rakiem piersi.


Piękny zestaw od The Body Shop
Cudownie nawilża i pielęgnuje skórę, piękny świąteczny zapach!



Dla miłośniczek makijażu firma Benefit stworzyła zestaw, dzięki któremu w kilku prostych krokach podkreślisz brwi. Zestaw zawiera trzy produkty oraz miarkę, dzięki której idealnie wykonasz makijaż brwi.
Dostępny w kilku odcieniach.





Świąteczny zestaw od Estee Lauder, w pięknym pudełku od razu przyciągnął moją uwagę, 
warto się zastanowić nad tym setem, tym bardziej, że jest on w cenie regularnej kremu i 3 produkty dostajemy w gratisie! :-)

Time of your life - Au Pair


Nie mogę uwierzyć, że minęły od tego czasu 3 lata i nigdy tak naprawdę nic nie pisałam na ten temat.
Temat jest poważny, bo spędziłam tam jedne z piękniejszych chwil w życiu. To właśnie ten rok miał największy wpływ na moje życie, wybory i plany na przyszłość.

Skąd pomysł o wyjeździe "au pair"? Tutaj muszę wspomnieć o mojej starszej siostrze, która miała już za sobą dość długi czas pobytu zagranicą. Gdy skończyłam studia, nie miałam pojęcia co tak naprawdę chcę robić w moim życiu. Studiowałam Turystykę i rekreację na Poznańskim AWFie, ale nie potrafiłam wyobrazić sobie mojej przyszłości związanej z tym kierunkiem.
Kompletna pustka w głowie, zero planów na siebie.

Wtedy siostra mnie zapytała: "A co powiesz na wyjazd au pair?"
Dokładnie tego samego dnia założyłyśmy profil na stronie, która łączy młodych ludzi, oraz rodziny, które poszukują chętnych osób na "gap year". Strona: https://www.aupairworld.com/en

Zastanawiałyśmy się nad Włochami, Francją, Szwajcarią.
Ostatecznie skontaktowałyśmy się z Włoską rodziną, z dwójką chłopców.
Na czym polegają obowiązki au pair?
To już zależy jak się umówisz z daną rodziną.
Głownie chodzi o poznanie kultury innego kraju, języka, opieki nad dziećmi. Dostaje się "kieszonkowe" w ramach zapłaty, tutaj również zależy od rodziny, ilości obowiązków i miasta.
Młodzi ludzie często decydują się na taki wyjazd już w bardzo młodym wieku (poznałam w Paryżu dziewczynę z Nowej Zelandii, która miała zaledwie 16 lat).

Ostatecznie idealnym miejscem okazał się Paryż, w liceum uczyłam się francuskiego, rodzina pochodziła z Włoch, także było jeszcze ciekawiej niż się spodziewałam!
Gdy zobaczyłam adres, gdzie się przeprowadzę, nie mogłam się doczekać aż moje walizki wylądują w tym pokoju!
Gdy otwierałam okno, mogłam podziwiać wieże Eiffela w całej okazałości.








Co czułam, gdy przeprowadziłam się do obcego, ogromnego miasta z dala od rodziny i przyjaciół?
Całkiem trudno to opisać, ale poczułam, że w końcu żyję.
Robię coś dla siebie, coś zupełnie innego. Wielu ludzi marzy, by pojechać do Paryża, a ja tam mieszkałam. 


Każda ulica w Paryżu jest piękna, każda piekarnia ma swoją duszę, ludzie pędzą do pracy, ale mają czas, by przeczytać kilka stron książki.
Kolor czarny kojarzy się tutaj z ogromną elegancją i.. taktem.
Ponieważ ubierając się estetycznie, pokazujesz jakim człowiekiem jesteś. Paryżanie to rozumieją.

Dwa razy w tygodniu chodziłam na kurs języka francuskiego.
Lekcje prowadziła sympatyczna Paryżanka, która unikała angielskiego jak ognia, także dogadać się TRZEBA było ;-)

Pracowałam od poniedziałku do soboty, w ciągu dnia miałam przerwy, gdy dzieci były w przedszkolu.
Każdą niedzielę spędzałam inaczej. Bardzo dużo podróżowałam.
Czasem najzwyczajniej wsiadałam do metra i jechałam do samego końca, wysiadałam i poznawałam nieznane okolice.
Uwielbiałam spacerować w pobliżu Luwru, gwarnych ulic, roześmianych ludzi. To miasto żyło, było to czuć na każdym kroku.

Mieliście kiedyś TE "5 minut" w swoim życiu?
Tak właśnie się czułam, jesień 2013 roku była niezwykle piękna i pogodna. Nie wiem czy właśnie wtedy doceniałam to co miałam.
Miałam tak wiele, jednocześnie nie mając nic, poza jedną walizką.









Czy były gorsze dni? Oczywiście,że tak! Wyobraźcie sobie mnie, całe 160 wzrostu, dwóch włoskich chłopców w wieku 3 i 5, kompletnie nieusłuchanych, robiących co im się podoba, na hulajnogach, a ja z dwoma wielkimi torbami, w których miałam ich stroje na karate, rzeczy na basen i lunch boxy. 
Dodam, że musieliśmy przedostać się przez centrum Paryża, w godzinach szczytu, kolejno autobusem i metrem.
Czy narzekałam? Bardziej raczej bałam się, żeby nic im się nie stało, bo byłam za nich odpowiedzialna.
Teraz się z tego śmieję ;-)







Tak minęła jesień, zima. W styczniu roku 2014 zdecydowałam się pojechać do Londynu, niestety po tygodniu zrezygnowałam, ponieważ rodzina (francuska) jak się okazało, była niezbyt dobrym wyborem.

Powrót do Polski i co dalej?
Kolejny wyjazd i powrót do Paryża :-)
Tym razem spędziłam w Paryżu wiosnę i lato.
Pojechałam do Francuskiej rodziny, która również mieszkała w pobliżu wieży Eiffela!












Czy warto spędzić taki rok z dala od codzienności?
Absolutnie tak! Bardzo namawiam do tego młodych ludzi, którzy nie do końca wiedzą co chcą w życiu robić.
Ten rok pozwoli wam spojrzeć na swoje życie z dystansu.
Cieszyć się młodością, wykorzystać swój czas na 100%.










MONDAY MOOD | Uwierz w siebie

MONDAY MOOD | Dlaczego poniedziałek?
Bo tak bardzo wielu ludzi go nienawidzi,
bo tak wielu czeka na piątek,
bo kiedy jak nie teraz?
Chcesz zmienić swoje życie? Zacznij od poniedziałku. 
Nie czekaj na wakacje, na weekend i na koniec dnia.
Żyj tu i teraz.


"Jestem jednocześnie za bardzo i zarazem nie dosyć."
John Eldredge

Jest poniedziałek, godzina 6 rano, wstajesz do pracy.
Przypominasz sobie, że zupełnie inaczej wyobrażałeś sobie swoje życie. Potem dociera do Ciebie, że jedyna osoba, którą możesz za to winić to Ty.
Ok, wypijasz kawę, myśli odchodzą, potem już nie masz wyjścia, musisz w końcu wyjść z domu.

Po drodze do pracy żałujesz, że w szkole bardziej nie przykładałeś się do matematyki i, że nie jeździłeś na zawody.
Podczas pierwszej przerwy wracasz myślami do dzieciństwa i żałujesz wszystkich nie wykorzystanych okazji,
by powiedzieć komuś co tak naprawdę myślałeś.

Nagle oddzielasz wczoraj od dzisiaj i wiesz, że dopóki nie uwierzysz w siebie Twoje życie będzie przypominało komedię pomyłek. 
Jak najłatwiej i najszybciej uwierzyć w siebie?
Uświadomić sobie, że zawsze, ale to zawsze w wielu rzeczach będę za bardzo i zarazem nie dosyć.

Wiele codziennych sytuacji w Naszym życiu ma związek
z wiarą w siebie.
Jeśli będziemy krytykować - zamiast pomagać.
Zajmować się życiem innych ludzi - zamiast swoim,
to zawsze będziemy mieli wrażenie, że życie, którym żyjemy
- nie jest nasze.

Czasem za bardzo chcemy spróbować zrozumieć pewne sprawy. Co się wówczas dzieje? Wszystko staje się jeszcze bardziej niezrozumiałe. 

Uwierz w siebie. Uwierz w swoich bliskich. Uwierz, że masz tylko jedno życie, a jest ono bardziej kruche niż Ci się wydaję.






MONDAY MOOD | Miłość wraca

MONDAY MOOD | Dlaczego poniedziałek?
Bo tak bardzo wielu ludzi go nienawidzi,
bo tak wielu czeka na piątek,
bo kiedy jak nie teraz?
Chcesz zmienić swoje życie? Zacznij od poniedziałku. 
Nie czekaj na wakacje, na weekend i na koniec dnia.
Żyj tu i teraz.


"Miłość to śmieszna rzecz:
Kiedy tylko ją daję – powraca do mnie."

Podczas ostatniej podróży, kiedy przebudziłam się wcześniej niż zwykle, podeszłam do okna i pomyślałam o tym, jak wielu ludzi określa podróżowanie jako poznawanie innych ludzi, języka, obcej kultury.

Wiecie co? Czasem ludzie szukają tak daleko, a mają wszystko tak blisko. Też się czasem złapałeś na tym, że chcesz pomagać koleżance uzyskać lepsze relacje z jej siostrą, a Twoje relacje z Twoją siostrą nie są najlepsze?
Bo w życiu chodzi o to, by wszystko zaczynać od siebie, od swojego mieszkania, miejsca pracy itd.

Co z tego, że uciekasz w relacje tak dalekie, że nie masz czasu, by usiąść i porozmawiać z własnym rodzicem, rodzeństwem.

Czasem może się tak wydarzyć, że patrząc przez teleskop, zauważysz po drugiej stronie siebie.
Osobę, która kochając najbliższe otoczenie może osiągnąć własny Mount Everest.

Bo wszystko do Ciebie wróci, prędzej czy później! :-)
 



Copyright © 2017 Alexandra Rusnak